piątek, 19 listopada 2010

Sandycat

Dziś prezentuję męskiego przedstawiciela rasy kociej, który to paradoksalnie zwie się Sandy. A tak w ogóle, to dawno nie robiłem zdjęć. Czas odkurzyć aparat i nadrobić zaległości. Tymczasem, proszę spojrzeć, jak mój kot cierpliwie pozuje.

kot_2

kot


Skoro już "mowa" o kotach, posłuchajcie tegoż kawałka


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz