czwartek, 13 grudnia 2012

fade to grey

Photobucket

Motywacja w deficycie ostatnio. Kupię tanio, bo sporo rzeczy do zrobienia. Pilnych, choć patrząc globalnie, niekoniecznie istotnych. Wskazówki zegara mimowolnie popychają do działania. Zawsze to jakiś impuls. Na razie standardowo prokrastynuję. Jest przyjemnie.


Zdjęcie z archiwum, a na nim Kasia.

piątek, 30 listopada 2012

zgaga

Photobucket

Photobucket

Kupiłem tabliczkę endorfin. Dopadła mnie zgaga. Nadmiar? Kupiłem też wężyk spustowy. Będzie więcej autoportretów. Od frontu i od tyłu. I z boku też.

czwartek, 1 listopada 2012

wtorek, 16 października 2012

Mist

Photobucket

Photobucket

Zatrzymywać chciałbym takie chwile. Nabierać oddechu. I ruszać dalej, przed siebie. Wyrzucać zbędne emocje. Ściągać blokady. Chłonąć małe radości. Gromadzić na gorsze dni. Nie odliczać. Być.

niedziela, 30 września 2012

(D)evil

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket


Piekło. Bardzo piekło. Ale już nie piecze. Trzymaj pieczę, bo zapiecze. I zapiekło, i przed-piekło.  
(piekielny ze mnie poeta)

czwartek, 30 sierpnia 2012

rude jest piękne

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Photobucket

Niniejszym przedstawiam moją nową modelkę, Edytę W., która należy do grona bardzo, bardzo kreatywnych osób (artystka, nawet ma na to papier :)). Dziś na spokojnie. Na dniach uiszczę tu parę zdjęć w nieco innych (weselszych?) odsłonach. Czekam również na film, na którym spłodziliśmy kilka kadrów. W końcu mam modelkę w sukience. Nie rozumiem, dlaczego niektóre kobiety nie mają w szafach sukienek (wyłączając te ślubne, formalne itp.), a także faktu malowania ust tymi, no... błyszczykami. Po prostu okropieństwo, moje drogie panie :) 

Aha, dziękuję Kasi za pomoc. Jesteś wielka, mimo że czasem marudna i piszesz mi po samochodzie :)