poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Last weekend




Dziś zdjęcia z telefonu, wkrótce oddam film do wywołania. Wspomnienie weekendu. Masa dobrej muzyki spod znaku off festivalu. Potwornie gorące dni i zimne noce. Późną nocą można było wybrać się na pokazy filmowe. W sobotę wyświetlono film "Niezasłane łóżka". Obraz ten niezwykle przypadł mi do gustu. Dialogi, które przez cały kolejny dzień krążą w głowie, dobra muzyka, zdjęcia kręcone z ręki (swoją drogą świetne) - wszystko to budowało niesamowitą atmosferę, pewien rodzaj wyciszenia, z którego nie sposób było się wyrwać. Niestety z uwagi na temperaturę i nieadekwatny do niej strój, odszedłem w połowie. Ponieważ jednak w sieci nic się nie ukryje, szczęśliwie znalazłem ten film. Trailer można obejrzeć tutaj.

Muzycznie, jak zwykle, można było poznać wielu ciekawych wykonawców. Poniżej panowie zza zachodniej granicy.


.

2 komentarze:

  1. Och, to mój ulubiony film :)...

    OdpowiedzUsuń
  2. Skończyłem seans. W mojej "szufladce" też będzie miał godne miejsce. :)

    OdpowiedzUsuń